Wszystko czego sama spróbowałam...

Desery

środa, 10 kwietnia 2013

 

SKŁADNIKI (na 6 porcji):

  • 140 g masła
    225 g gorzkiej czekolady*
    100 g mąki
    50 g cukru
    3 duże jajka
    3 żółtka
    1 łyżeczka
    ekstraktu z wanilii
  • 2 łyżki likieru kawowego

Dodatkowo:
Ubita śmietana lub lody,
owoce

*Można pomieszać z mleczną czekoladą  

WYKONANIE:

Piekarnik rozgrzać do temperatury 220 stopni C.

Ramekiny (żaroodporne miseczki do zapiekania - kokilki do sufletów ) bardzo dokładnie wysmarować masłem i obsypać dno oraz ścianki przesianym kakao.

Czekoladę połamać na kostki włożyć do miski, dodać masło i rozpuścić w kąpieli wodnej (miskę włożyć do garnka z lekko gotującą się wodą) od czasu do czasu mieszając, aż do uzyskania gładkiej, jednolitej konsystencji.

Jajka z żółtkami lekko ubić dodać cukier i ubić na puszystą pianę (nie musi być sztywna). Przy średnich obrotach miksera wlewać powoli, ciepłą roztopioną czekoladę i dokładnie wymieszać. Następnie dodać likier, na koniec mąkę. Całość dokładnie wymieszać.

Czekoladową masę przełożyć,łyżką do przygotowanych wcześniej ramekin do ¾ wysokości.

Foremki wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 6 – 12 minut (piekłam 8 minut).

Czas pieczenia uzależniony jest od piekarnika i może się nieznacznie różnić. Należy więc pilnować tego czasu, bo zbyt długie pieczenie spowoduje, że babeczki upieką się całe a w środku nie powstanie płynna 'lava'. Zbyt krótki czas pieczenia spowoduje, że babeczki będą bardzo lejące. Można za pierwszym razem pieczenia zrobić test, wkładając do piekarnika tylko jedną foremkę i dokładnie obserwować. Babeczka zrobi się matowa i lekko urośnie (wierzch powinien być wypieczony, ale środek wciąż płynny).

Po wyjęciu z piekarnika odczekać około 30 sekund. Następnie delikatnie okroić babeczki nożykiem dookoła foremki i przewróć na talerz do góry nogami. Podawać od razu na ciepło (dobre też są na zimno) z bitą śmietaną i owocami lub gałką lodu.

Smacznego.

Molten Lava Cakes  Źródło: Вкусное искусство от Нины Niksya 

 

  

Nigdy taki sam, nie będziesz już

Nigdy taki sam, nie będziesz już

nigdy nie wrócisz tam, gdzie ciemność tkwi

Będziesz stale biegł, tam w dom, hen wzwyż

gdzie Pan już czeka by otworzyć drzwi

 

Płomień weź w serce swe

Odrzuć plewy świata i uświęcaj się

Niechaj twa pochodnia nagle w mroku zła

rozjaśni swój blask, dla chwały Pana trwa!

 

Ciągle w górę idź, i wspinaj się

chociaż stromo jest, choć wąski szlak

Ale przyjdzie dzień, gdy osiągniesz cel

i tam zaśpiewasz swemu Panu pieśń

 

Płomień weź w serce swe

Odrzuć plewy świata i uświęcaj się

Niechaj twa pochodnia nagle w mroku zła

rozjaśni swój blask, dla chwały Pana trwa!

wtorek, 12 kwietnia 2011

Koniec leniuchowania:) Mam zaległe przepisy i zdjęcia. Postaram się jak najszybciej wrzucić je na stronkę (w miarę moich możliwości – bo przyznam ciężko mi to idzie). Dzisiaj podaję przepis na deser z żurawiną i białym serem. Bardzo lubię robić takie desery bo są łatwe w wykonaniu i są bardzo dobre. Polecam.

SKŁADNIKI (na 5 szklanek):

Żurawina:

200g suszonej żurawiny

100ml wody

150ml świeżo wyciśnięty sok z pomarańczy (2 sztuki)

Masa serowa:

200g jogurtu naturalnego

250g sera białego

4 łyżki cukru

200ml śmietany kremówki (użyłam 30%)

Poza tym:

okrągłe biszkopty

3 pomarańcze (obrane ze skórek i błon)

WYKONANIE:

Żurawina:

Żurawinę wsypać do małego garnka, zalać wodą i zagotować. Ostudzić i wlać sok z pomarańczy. Odstawić na około 1 godzinę. Po tym czasie odcedzić. Soku nie wylewać.

Masa serowa:

Biały ser z jogurtem, cukrem zmiksować blenderem na bardzo gładką masę. Kremówkę ubić na sztywno i delikatnie wmieszać z serem.

Do szklanek wkładać na przemian dobrze nasączone w soku biszkopty, żurawinę i masę serową. Na ostatnią warstwę żurawiny poukładać pomarańcze, przykryć masą serową. Udekorować według uznania. Deser wstawić do lodówki na co najmniej 2 godziny.

Smacznego.

Wersety z Biblii:

gdyż Bóg jest miłością.

W tym objawiła się miłość Boga do nas,

iż Syna swego jednorodzonego posłał

Bóg na świat, abyśmy przezeń żyli.

Na tym polega miłość,

że nie myśmy umiłowali Boga,

lecz że On nas umiłował

i posłał Syna swego

jako ubłaganie za grzechy nasze.

1 List Jana 4:8-10

Albowiem tak Bóg umiłował świat,

że Syna swego jednorodzonego dał,

aby każdy, kto weń wierzy,

nie zginął, ale miał żywot wieczny.”

Ewangelia Jana 3:16

wtorek, 25 stycznia 2011

Po wypieku tortu z polem golfowym zostały mi pierniki, trzeba było coś z nimi zrobić. I tak powstał deser Tiramisu. Słynny włoski deser z pewną zmianą, biszkopty zostały zastąpione przez pierniki, które dodają korzenny aromat. U mnie trochę oszukiwane tiramisu, bo zamiast sera mascarpone (dzieci za nim nie przepadają) użyłam białego sera. W smaku wyszło bardzo dobre. Polecam.

SKŁADNIKI (składniki na 4 szklanki):

  • 250g sera mascarpone (użyłam sera białego półtłustego)
  • 2 jajka
  • 200ml śmietany kremówki (użyłam 30%)
  • 3 płaskie łyżki cukru
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 3 -4 klementynki
  • 150g pierników (bez czekolady, bez dżemu)
  • ½ szklanki mocnej, zaparzonej kawy
  • gorzkie kakao do posypania

WYKONANIE:

Klementynki poobierać ze skórek i błon.

Białka oddzielić do żółtek. Białka ubić na sztywną pianę.

Żółtka ubić z 2 łyżkami cukru i cukrem waniliowym na białą, puszystą masę dodać ser mascarpone i wymieszać (wersja z białym serem: dodać do ubitych żółtek i zmiksować blenderem na gładką masę). Śmietanę ubić z 1 łyżką cukru (dodałam 1 fix do śmietany), dodać do masy serowej i znowu delikatnie wymieszać. Na końcu dodać ubite białka i bardzo delikatnie wymieszać.

Do szklanek wkładać na przemian nasączone w kawie (można dodać trochę likieru) kawałki pierników i krem. Do ostatnią warstwę pierników poukładać klementynki, przykryć kremem i posypać kakaem (przez sitko). Udekorować klementynkami. Deser wstawić do lodówki na co najmniej 3 godziny.

Smacznego.

Chrystus Pan dziś zmartwychwstał
Christus Dominus Hodie Resurrexit

Chrystus Pan dziś zmartwychwstał, Alleluja
Wszędzie słychać pienia chwał, Alleluja
Triumfalna pieśń w krąg brzmi, Alleluja
Niebo ziemia Boga czci, Alleluja

Skończył Bóg zbawienia plan, Alleluja
Niechaj brzmi zwycięski psalm, Alleluja
Słońce się nie zaćmi już, Alleluja
Nowy dzień brzmi w brzaskach zórz, Alleluja

Na nic pieczęć, kamień, głaz, Alleluja
Z grobu powstał Chrystus nasz, Alleluja
Złamał moc piekielnych bram, Alleluja
Nieba drzwi otworzył nam Alleluja

Żyje znów Zbawiciel mój, Alleluja
Gdzie, o śmierci bodziec Twój Alleluja
Grobie, gdzie zwycięstwo twe? Alleluja
Pan wykonał dzieło swe – Alleluja

 

Tagi: pierniki
21:24, jolcia9 , Desery
Link Komentarze (18) »
poniedziałek, 06 grudnia 2010


Generalnie nie przepadam za kandyzowanymi skórkami, ale miałam skórki i postanowiłam spróbować. Mój przepis jest mieszanką różnych przepisów z różnych stron. Podczas gotowania zapach jest niesamowity. Zrobiłam skórkę pomarańczową i grejpfrutową (dokładnie powycinałam białą cześć). Skórki z pomarańczowe za długo gotowałam w syropie i były bardzo twarde. Część skórek obtoczyłam w cukrze, część polałam czekoladą i te nam najbardziej smakowały, i tą wersje Wam polecam.

SKŁADNIKI:

  • 2 duże pomarańczy
  • 1 szklanka cukru
  • ¾ szklanki wody

Poza tym:

  • 150g gorzkiej czekolady

WYKONANIE:

Pomarańcze dokładnie umyć. Poprzecinać skórkę na ćwiartki i obrać. Z ćwiartek skórki usunąć białą część ( nie usuwać całego, daje delikatnie gorzkawy smak, chyba, że Wam to nie odpowiada). Skórkę zalać je zimną wodą i zagotować. Gotować przez 6 minut, po czym przecedzić i znowu wlać zimną wodę i powtórzyć te czynności jeszcze 2 razy w sumie 4 razy gotować, po 6 minut. Po tych czynnościach dokładnie odcedzić i pokroić w paseczki o grubości 4 – 5 milimetrów.

W rondelku wymieszać wodę z cukrem. Zagotować do rozpuszczenia się cukru. Dodać pomarańczowe paseczki i gotować na mały ogniu, aż syrop zacznie gęstnieć, a skórki przybiorą ładny, nieco szklisty kolor. Skórka staje się miękka i elastyczna. Następnie skórki wyjąć, poukładać najlepiej na macie silikonowej lub papierze do pieczenia (na kratce się trochę poprzylepiały) i z

zostawić na noc, nieprzykryte, do wysuszenia. Gotowe zatopić w rozpuszczonej (w kąpieli wodnej) czekoladzie i odkładać na matę silikonową lub papier do pieczenia, do zastygnięcia.

Smacznego.

Mój Jezu, mój Zbawco

Panie, któż jest tak jak Ty?

Wszystkie me dni

Chwalić Cię chcę

Bo miłość Twoja wielka jest

Tyś moją osłoną

W Tobie nadzieja i moc

Wszystkie me dni

Ze wszystkich sił

Zawsze pragnę wielbić Cię

Podnieś swój głos, śpiewaj dla Pana chwał

Moc i majestat, i chwałę mu daj

Góry i morza niech drżą gdy usłyszą imię Twoje

Wołam z radością, bo wielkie są dzieła Twe

Kochać Cię, Twoim na zawsze być chcę

Nic nie dorówna nadziei, którą w Tobie mam.

 

sobota, 20 listopada 2010

Karmelki z orzeszkami, są bardzo twarde, bardzo słodkie i bardzo dobre. Szybko się je robi. Orzechy ziemne można zastąpić orzechami laskowymi lub migdałami (na pewno wypróbuję takie wersje). Przepis jest z tej strony. Polecam.

SKŁADNIKI:

  • 38g masła
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (nie dałam)
  • ½ szklanki wody
  • 2½ szklanki cukru pudru
  • 1/3 szklanki syropu kukurydzianego (użyłam 4 łyżki miodu)
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej (dałam 2/3 płaskiej łyżeczki)
  • 2 szklanki niesolonych orzeszków ziemnych – prażonych
  • 2 szczypty soli morskiej, gruboziarnistej

WYKONANIE:

Do garnka, z grubszym dnem (używam garnka ze stali szlachetnej – nierdzewny) wlać wodę, dodać masło, cukier puder, syrop i na średnim ogniu zagotować, cały czas mieszając, aż cukier się rozpuści. Kiedy cukier się rozpuści, zmniejszyć ogień i gotować masę przez 10 – 15 minut, aż masa zgęstnieje i będzie miała karmelowy kolor. W czasie gotowania od czasu do czasu przemieszać drewnianą łyżką (nie mieszam, tylko od czasu do czasu smaruję wewnątrz, ścianki garnka ponad powierzchnią gotowanego karmelu, zamoczonym w zimnej wodzie pędzelkiem).

Pod koniec gotowania można dodać sodę, wanilię i dokładnie wymieszać. Następnie dodać orzechy, całość dokładnie wymieszać i natychmiast wyłożyć na przygotowaną matę silikonową lub formę. Szybko rozprowadzić po macie, posypać solą i odstawić, aż masa ostygnie. Gotowy karmel połamać na mniejsze kawałki.

Smacznego.

Wersety z Biblii:

Psalm dziękczynny.

Wykrzykuj Panu, cała ziemio!

Służcie Panu z radością,

Przychodźcie przed oblicze jego z weselem!

Wiedzcie, że Pan jest Bogiem!

On nas uczynił i do niego należymy,

Myśmy ludem jego i trzodą pastwiska jego.

Wejdźcie w bramy jego z dziękczynieniem,

W przedsionki jego z pieśnią chwały!

Wysławiajcie go, błogosławcie imieniu jego!

Albowiem dobry jest Pan;

Na wieki trwa łaska jego,

A wierność jego z pokolenia w pokolenie.”

Psalm 100:1-5

 
1 , 2 , 3 , 4
| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Zakładki:
" Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; Nie z uczynków, aby się kto nie chlubił." Efez. 2:8-9............ "Uwierz w Pana Jezusa, a będziesz zbawiony..." Dz.Ap. 16:31
Kontakt: jolcia_9@wp.pl
Moja druga strona
MOJE WAGI:................. 1szklanka - 200ml
SPIS TREŚCI
TU BYWAM
UWAGA !
ZAPRASZAM DO ODWIEDZANIA CHRZEŚCIJAŃSKICH STRON
Durszlak.pl